sobota, 9 marca 2013

Lovely MustHave Naturalist nr 8 oraz mat na trzeci dzień :)


Zacznę od recenzji niedawnego zakupu z firmy Lovely, serii MustHave Naturalist nr 8. 

Jest to lakier w kolorze hmmm... Wydawał się beżowo różowy, ale na paznokciach troszkę wpada w brązowy bo ściślej mówiąc jest karmelowy z różowymi drobinkami. Nie do końca się tego spodziewałam, ale może skoro lubię wszystko co karmelowe to i z nim się polubię?
Konsystencję ma gęstą, co mnie początkowo lekko przerażało, ale okazało się, że zupełnie nie było się czego bać. Pędzelek jest zwyczajny ale rozprowadza lakier bardzo dobrze i nie pozostawia smug. Ja na zdjęciach, w co sama nie dowierzam, mam JEDNĄ warstwę lakieru. Dla mnie czad. Zobaczymy jak się będzie trzymał :) Chciałabym jednak więcej takich lakierów, którym wystarczy jedna warstwa do pełnego krycia :)







A teraz czas na zapowiedziane w temacie matowe paznokcie w 3 dniu ich noszenia :) (Opis lakieru znajdziecie tutaj :))
Ogólnie moim zdaniem nie nabrały bardzo dużo połysku, ale jednak nie były już tak matowe jak w pierwszy dzień. Spodziewałam się jednak uwidocznienia się drobinek zawartych w lakierze, ale to się nie stało. Lakier trochę się przetarł na końcówkach i jak zwykle u mnie (chyba taka moja uroda) odprysnął na paznokciu palca wskazującego. 








Dla porównania jeden z paznokci pokryłam topem z Inglota:


10 komentarzy:

  1. Bardzo ładny ten lakier lovely :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładny kolor tego Lovely :) A matowy jak na trzy dni bez żadnych wspomagaczy fajnie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne! Bardzo w moim typie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Karmel i czerwień - moje dwa ulubione kolory :D
    Jednowarstwowce to marzenie chyba każdej lakieroholiczki ;)
    Pozdrawiam i zapraszam na wiosenne rozdanie :)
    http://covtrawiepiszczy.blogspot.com/2013/03/wiosenne-wariacje-rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładne kolory, chyba kawa z mlekiem bardziej by mi odpowiadała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Własnie trudno to określić bo w każdym świetle wygląda to inaczej :) ale kolor mi się całkiem spodobał :)

      Usuń
  6. Widzę brąz = uciekam, ale ten kolor bym jeszcze zniosła ;P A co do matu to chyba większość tak ma...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam to samo przy brązach, ale ten jakoś nosiłam kilka dni i o dziwo mi się spodobał :D

      Usuń
  7. Oj śliczny ten karmelek!!!:)

    OdpowiedzUsuń

Zachęcam do komentowania, a jeśli już skomentowałeś to bardzo Ci za to dziękuję :) Miłej podróży po moim świecie :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...