W planach były neopastele, ale jednak zrezygnowałam z nich bo nie mam kompletnie żadnego neonowego lakieru :) Za to wyszło to co zobaczycie niżej. Jasne pastelowe wnętrze z ciemniejszą obwódką :) coś co chodziło za mną już od jakiegoś czasu :) Za wnętrze robi Delia CORAL prosilk nr 156, którego w całości możecie oglądać tutaj, a obwódkę zrobiłam za pomocą zielonego lakieru Safari :) Szkoda, że nie mają one ani numerków, ani nazw :) Tak to nie da się określić zupełnie coś to za gagatek :)