Myślę, że to będzie taka tradycja ;) Jest spotkanie we Wrocławiu - są neonowe paznokcie :D Tym razem postawiłam na coś bardziej ambitnego - chociaż nawet chyba mniej pracochłonnego. Mamy cieniowane paznokcie od neonowego różu allepaznokcie.pl nr 65 oraz pomarańczowego 64. Uwielbiam te lakiery i pracuje mi się z nimi wspaniale. Tutaj cieniowanie nałożyłam na białą bazę, bo bałam się, że przy nałożeniu na jeden kolor drugiego nie będzie widać że to dwa różne kolory. Na dwa środkowe paznokcie po nałożeniu białego Sally Hansen Whote On nr 300 wystemplowałam dwukolorowe gwiazdki z płytki KD3 z BPS. Stemple pokryłam topem Gel Like topCoat od catrice - nic nie rozmazał więc strasznie się cieszę, ze go kupiłam :D Czas na zdjęcia ;)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą RoseWholesale. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą RoseWholesale. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 31 marca 2014
środa, 26 lutego 2014
Wiosenne kwiatki
Dzisiaj mam dla Was przeurocze naklejki wodne. Piękne róże z zielonymi listkami. Nic w nich nie trzeba docinać, więc nic tylko działać. Postanowiłam troszkę pokombinować i dodałam do różyczek drugi rodzaj naklejek - srebrne zamki błyskawiczne. Dzięki nim wygląda, że rozpinamy białą śniegową kołderkę, a tam wiosenne kwiatuszki ;) (może róże nie są wiosennymi kwiatami, ale pasowały mi tu jak ulał ;p) Do tego dodałam zielone paseczki zrobione za pomocą tasiemki do zdobień ;) Iście wiosenne zdobienie pełne słońca gotowe :) Malując je przez okno zaglądało mi słońce, więc mam nadzieję, że pokazując je przekażę Wam troszkę ciepła i wiosennego nastroju ;) Do zdobienia użyłam: Hean City Fahion 0t oraz PAESE nr 176.
poniedziałek, 10 lutego 2014
Zwariowane izobary na fioletowym magneticu ;)
Dzisiaj pokażę Wam fioletowy, magnetyczny lakier od Essence, którego nie użyłam zgodnie z przeznaczeniem, bo moje paznokcie są zbyt wypukłe i po prostu nie umiem zrobić, żeby wzorek był na całym paznokciu :/ Ale kolor mi się bardzo spodobał, więc postanowiłam go wykorzystać do innego zdobienia ;)
Wybrałam naklejki wodne, które już dawno temu zamówiłam sobie w BornPrettyStore ;) Nie pokaże ich w całości, bo zapomniałam zrobić zdjęcia przed użyciem ;) Ale możecie je sobie zobaczyć i kupić tutaj ;) Ja mam wersje D192-195 ;) Są one dodatkowo teraz w promocji więc może warto się skusić ;) Pamiętajcie przy zakupach o kodzie na 10% zniżki, który sobie siedzi w bocznej części mojego bloga :)
Ale wracając do zdobienia nałożyłam trzy warstwy lakieru (dwie w zupełności wystarczą, a jak da się jedną grubszą to też nie będzie źle), ale ja miałam jakąś ochotę malowania. Lakier ma zwykłej grubości pędzelek i dość rzadką konsystencję, ale wszystko fajnie się nakłada. Schnie bez szału, ale tragedii też nie ma. W sztucznym świetle widać sporą ilość shimmeru i to mi się bardzo podoba. Jak już całkowicie wysechł to przeszłam do naklejek wodnych. Wycięłam wszystko z kartonika i docięłam te wstające "rogi" tak aby pasowały na mój paznokieć (zupełnie nie wiem po co te naklejki są w taki sposób wyprofilowane :/ do niczego się to zupełnie nie przydaje, a tylko skraca nam naklejkę). Warto te naklejki docinać na sucho bo potem jest ciężko pozbyć się ich nadmiaru. Potem wkładamy do wody, czekamy chwilkę i na paznokieć. Aha, PAMIĘTAJCIE o zdjęciu folii ochronnej!!! Inaczej naklejka się do niej przyklei na amen i nic nie zrobicie :/ Ja niestety jedną naklejkę tak zmarnowałam i jeden paznokieć mam goły, że tak powiem. Teraz już chyba zawsze będę o tym pamiętać. Na wszystko topcoat i gotowe :D
Subskrybuj:
Posty (Atom)
