Zacznę od tego, że miał być post stempelkowy, ale z wielkim ubolewaniem muszę ogłosić wszem i wobec, że jestem totalnym stempelkowym antytalenciem! :(: (: ( No kompletnie tego nie mogę ogarnąć i jaki by to stempelek nie był i jakiego bym do tego lakieru nie użyła nic mi nie wychodzi i chyba znowu rzucę to gdzieś w otchłań mojej kosmetyczki żeby czekało na lepsze, bardziej uzdolnione czasy.
Na szczęście po nieudanych stempelkowych próbach rozległ się dźwięk domofonu, a po odebraniu w słuchawce usłyszałam jakże nie zadowolony głos pana listonosza, który rzekł iż ma list, który się nie mieści (mój przypis: no bezczelny!) w skrzynce! No i się okazało, że była to przesyłka od Nowości Kosmetycznych , którego szczerze powiedziawszy się nie spodziewałam dopóki nie napisali do mnie w sprawie adresu do przesyłki. Jak się okazało dostałam Wodę toaletową filmy Adidas, Fun Sensation :) Bardzo ładnie pachnie i w pewnym stopniu rekompensuje niezadowolenie z nieudanego stemplowania.