Dzisiaj taki luźniejszy post ;) Nigdy jakoś nie szalałam za lakierami OPI mimo, że kilka jest na prawdę fajnych. Wole zwykle poczekać aż inne firmy wypuszczą coś podobnego w o wiele ciekawszej cenie. Tym razem jednak nie czekałam ani chwili. Pomysł urodził się w mojej głowie w pewien czwartkowy wieczór i od razu zaczęłam działać. W końcu mogłam sama zdecydować jakie będą moje pierwsze lakiery OPI. Pewnie się zastanawiacie co ja bredzę :P Koleżanka mojego P. robi biżuterię ;) Oglądałam ją już kilkukrotnie na jej FunPage na FB. Wyroby są dopracowane i bardzo słodkie. Ma dziewczyna talent ;) Mój pomysł był prosty - lakierowe kolczyki ;) W związku z tym, że nie mam jakiejś jednej firmy za którą szaleje na zabój postanowiłam wybrać buteleczki, których kształt jest prosty i najbardziej chyba rozpoznawalny na świecie. Padło na OPI, a że kocham czerwony to mam dwa maleńkie czerwone OPIki :D
W sumie nie wiedziałam jak wyjdą, bo to było pierwsze lakierowo-kolczykowe zlecenie dla M-Moda ;) Nie czekałam długo bo już po trzech dniach dostałam informację o tym, że kolczyki są gotowe :D jak je złapałam w ręce to oczy mi się zaświeciły *.* są boskie!! Idealne na spotkania z innymi lakieromaniaczkami :D No ale czas Wam je pokazać ;)