Oj długo mnie tu nie było ;) Postaram się Wam w tym tygodniu troszkę to wynagrodzić :) Dzisiaj pierwszy post po przerwie. Dzisiaj pokażę Wam jedną z nowości od WIBO z serii LEATHER nail polish. Jest to lakier z efektem skórzanych paznokci. W sumie jak widziałam jakiś czas temu pierwsze lakiery z takim efektem to nie byłam nimi zupełnie zaciekawiona. Zmieniłam zdanie jak zobaczyłam nową kolekcję WIBO. Zaryzykowałam i na prawdę warto było. Wybrałam kolor typowo jesienny, czyli ciemne, głębokie bordo o nr 3. Krycie to dwie standardowe warstwy i przy takim malowaniu wychodzi bardzo fajna tekstura ;) Całość wygląda elegancko. Dodałam tylko złote kwadratowe i okrągłe, ćwieki od Born Pretty Store. Pierwszy raz nałożyłam je z użyciem kleju do ozdób, który był w zestawie z TEGO POSTA. Powiem szczerze, że jestem tym klejem miło zaskoczona. Jest plastyczny, troszkę się ciągnie, ale jest to do ogarnięcia. Nie trzeba się martwić jak damy go ciut za dużo, bo łatwo go usunąć z paznokci jak już wyschnie ;) Szybko schnie i ćwieki nie odpadają mimo, że nie ma na nich topu. Chyba będę częściej używać tego kleju ;)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Złoty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Złoty. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 9 września 2014
piątek, 14 lutego 2014
Romantycznie, a z pazurem
Dzisiaj romantycznie, bo kolorystyka jest delikatnie różowo biała ;) ale do tego dodałam pazur w postaci kolorowych ćwieków. W sumie zaczęło się od serduszek zrobionych właśnie ćwiekami ;) Potem dla różnorodnego efektu dodałam na pozostałych paznokciach cieniowanie biało różowe i pokryłam je pięknym, aczkolwiek zupełnie nie kryjącym lakierem z WIBO - różowa poświata ze złotymi drobinkami. Moim zdaniem wykończył całość idealnie ;) Przy serduszkach niestety stworzyło się kilka bąbelków, ale niestety nie wiem jak temu zapobiec - może jednak przyklejanie ich na krople bezbarwnego lakieru rozwiązałoby problem ;) Kiedyś sprawdzę ;)
Do zdobienia użyłam Sally Hansen nr 300 White On, WIBO Express growth trends nude nr 350 oraz WIBO Express growth z refleksami nr 453. Dodatkowo do cieniowania używałam białego Hean City Fashion nr 0t, bo bałam się, że ten od SH będzie zbyt kryjący i kolory się idealnie nie połączą. Do tego ćwieki z BornPrettyStore i gotowe ;) (Pamiętajcie o zniżce na zakupy w BPS ;) z kodem CIBQ10 dostajecie 10% zniżki ;)
Do zdobienia użyłam Sally Hansen nr 300 White On, WIBO Express growth trends nude nr 350 oraz WIBO Express growth z refleksami nr 453. Dodatkowo do cieniowania używałam białego Hean City Fashion nr 0t, bo bałam się, że ten od SH będzie zbyt kryjący i kolory się idealnie nie połączą. Do tego ćwieki z BornPrettyStore i gotowe ;) (Pamiętajcie o zniżce na zakupy w BPS ;) z kodem CIBQ10 dostajecie 10% zniżki ;)
sobota, 1 lutego 2014
Karnawałowy MIX, czyli cyrk na kółkach ;)
Miało być zdobienie na konkurs Golden Rose, ale jak zobaczyłam inne zdobienia to uznałam, że to jest zbyt mało karnawałowe ;) Dlatego pokazuje je jako zwykłe zdobienie ;)
I teraz po kolei - na kciuku i małym paznokciu mam lakier Golden Rose nr 16, czyli piękny granat o kremowym wykończeniu. Dodałam do niego małe, granatowe heksy. Paznokieć palca wskazującego ozdobiłam czerwonym puszkiem, który otrzymałam od Promoto-promoto oraz złotymi ćwiekami (przerobione kolorowe ćwieki z BPS). Nie trzymało się to zbyt długo, bo puszek chyba za lekko docisnęłam, a ćwieki nie pokryte topem nie są trwałe. Na paznokciu palca środkowego widzicie Hean City Fashion nr 0t oraz top z CR ze złotymi i czerwonymi heksami. Na serdecznym paznokciu są trzy cieniuśkie warstwy złotego lakieru z BeautyUK oraz skrawki foli w kolorze złotym, która pięknie się mieni. Trochę mnie ta folia zawiodła, bo sądziłam, że ładnie wtopi się w lakier i nie będzie odstawać, a odstawała bardziej niż chociażby ćwieki. Zastanawiam się też czy warstwa lakieru nie była zbyt cienka do tego aby się wtopiły, ale kiedyś to na pewno sprawdzę ;) I to tyle ;) czas na zdjęcia ;)
sobota, 28 grudnia 2013
Ze złotem w Pradze
Dzisiaj pokażę Wam zdobienie, które mnie zauroczyło ;) Wykonałam je lakierami ze spotkania Blogerek ;)
Piękny brązowo nudziakowy KOBO nr 13 Prague oraz złote heksy w przeźroczystej bazie Magic Visage GLAMOUR. Top położyłam na biały od Sensique nr 101. Powiem Wam, że po czasie lekko zgęstniał i kryje już przy dwóch warstwach :D Oby nie zgluciał. Co do reszty lakierów to KOBO kryje już przy pierwszej warstwie, ja dałam dwie ;) Maluje się nim wspaniale i aż żałuję, że to dopiero pierwszy KOBO w moich zbiorach ;) A co do heksów to rozkłada się je fajnie- może nie rozkładają się same, ale łatwo je sobie poukładać. A wyglądają obłędnie ;)
Zdjęcia robiłam na trzeci dzień więc nie są idealne ;)
Piękny brązowo nudziakowy KOBO nr 13 Prague oraz złote heksy w przeźroczystej bazie Magic Visage GLAMOUR. Top położyłam na biały od Sensique nr 101. Powiem Wam, że po czasie lekko zgęstniał i kryje już przy dwóch warstwach :D Oby nie zgluciał. Co do reszty lakierów to KOBO kryje już przy pierwszej warstwie, ja dałam dwie ;) Maluje się nim wspaniale i aż żałuję, że to dopiero pierwszy KOBO w moich zbiorach ;) A co do heksów to rozkłada się je fajnie- może nie rozkładają się same, ale łatwo je sobie poukładać. A wyglądają obłędnie ;)
Zdjęcia robiłam na trzeci dzień więc nie są idealne ;)
środa, 17 lipca 2013
Golden Rose
Lakier, który dzisiaj przedstawię jest po prostu przecudny :D Zdjęcia tego na pewno nie oddały w pełni, ale mam nadzieję, że będzie to jakaś namiastka tego co można uzyskać :)
Kolor się przepięknie mieni i mimo, że nie lubię złota to tutaj pasuje ono idealnie. Dodatkowo kojarzy mi się on z moim wymarzonym cieniem KOBO o nazwie Goldenrose :) który na marginesie ostatnio też sobie sprawiłam :)
No ale wracając do lakieru. Jest to lakier Golden Rose Pretty Color nr 147 z domieszką Holoska z Eveline nr 413. Co do GR to są to dwie warstwy i na zdjęciach trochę widać białe końcówki, ale na żywo trzeba było się mocno przypatrzeć żeby je dostrzec. Lakierem maluje się super, nie smuży, nie rozlewa się i pokrywa płytkę równomiernie. Pędzelek jest zwykłej grubości, ale nie postrzegam tego jako wady, bo do konsystencji i wielkości buteleczki pasuje idealnie.
Paseczki zrobiłam przy pomocy cieniuśkiej tasiemki, którą zakupiłam w BornPrettyStore. Kocham ją od pierwszego użycia i już przebieram rączkami, żeby robić z jej udziałem kolejne mani :D
No to czas na zdjęcia w słoneczku :D
A na koniec krótki filmik poglądowy :)
FILM
Niestety w taki sposób bo nie wiem czemu, ale blogspot nie chce odnaleźć na YT mojego filmiku :/ dajcie znać czy Wam działa :)
I jak Wam się podoba? :)
Pozdrawiam
Subskrybuj:
Posty (Atom)
