Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Life. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Life. Pokaż wszystkie posty

środa, 12 lutego 2014

Słodkie serducha ;)

Dzisiaj mam dla Was drugą wersję stempelkowych serc ;) Pierwszą w wydaniu neonowym możecie zobaczyć TUTAJ ;) Przy drugim zdobieniu już poszło lepiej, bo powiedzmy nabrałam już jakiegoś doświadczenia co do wykonywania takich stempelków. Kolorystyka wyszła chyba fajna ;p zresztą na koniec same ocenicie. Mamy tutaj mój pierwszy lakier z Flormar nr 430, który otrzymałam od PROMOTO-PROMOTO oraz Life nr 08. Żeby nie było nudno dodałam jeden paznokieć w paski wykonane za pomocą tasiemki oraz dwa paznokcie z tak zwanymi waterfall ;) W związku z tym, że mój środkowy paznokieć jest dość szeroki, aby nie było pusto dodałam srebrne paseczki wykonane przy użyciu tasiemki i lakieru Golden Rose Holiday nr 51 ;) Wszystko to zostało osadzone na białej bazie - jak zwykle Hean City Fashion nr 0t ;) 
Dzisiaj znów zobaczycie moje dwie dłonie :D Musicie jednak wybaczyć, bo jedna naklejka mi się lekko rozciągnęła i serce wyszło koślawe, ale nie mam jeszcze idealnego topu do tych naklejek ;)

sobota, 8 lutego 2014

CLOSE YOUR EYES

Dzisiaj pokażę Wam w całej okazałości Orly CLOSE YOUR EYES, który mogłyście zobaczyć w tym zdobieniu.
Wielu z Was się spodobał - ja zresztą też jestem pod jego wrażeniem, więc dzisiaj taki swatch bez zdobienia. Dodałam tylko jeden biały paznokieć pokryty lakierem brokatowym Life nr 43. Wydaje mi się, że pasuje tutaj jak ulał ;)
Co do Orly to kryje idealnie po dwóch warstwach (przy pierwszej można coś tam wypatrzeć). Pędzelek ma cienki, ale współpracuje się z nim świetnie. Konsystencja jest raczej rzadka, ale nie sprawia problemów ;) Polubiłam go i pewnie jeszcze nie raz się u mnie pojawi ;)

czwartek, 9 stycznia 2014

Biedroneczki są w kropeczki i to chwalą sobie...

A czy ja sobie biedronkowy lakier chwalę?
Dzisiaj mam dla Was kilka słów o malutkim lakierze od Life - można je kupić za niecałe 4zł w SuperPharm.
Ja mam wersje nr 22, czyli czerwoną bazę z czarnymi i białymi dużymi heksami, mniejszymi heksami oraz z malutkimi kropeczkami. Maluje się nim całkiem przyjemnie. Konsystencja jest dość rzadka i potrzeba trzech warstw do całkowitego krycia. Gdyby jednak nie heksy, które mocno zwracają uwagę, pewnie krycie nie byłoby tak dobre. 
Nosiło mi się ten lakier całkiem fajnie. Na drugi dzień miałam starte końcówki, ale nie było tragedii. Niestety zmywanie go to tragedia :( W sumie to nie miałam wcześniej takiego lakieru, heksy u mnie brały się zwykle z topów i nie było tak bardzo trudno ich zmyć. Tutaj przy zmywaniu lakier schodził bez problemów, a reszta zostawała na paznokciu. Użyłam metody foliowej i przy niektórych paznokciach musiałam zabieg powtórzyć. Myślę jednak, że nałożenie lakieru na jakąś czerwoną bazę lekko pomoże nam z tym zmywaniu. Zachęcam więc do jego wypróbowania, bo wygląda bardzo bardzo ciekawie ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...