poniedziałek, 24 lutego 2014

Naklejki całopaznokciowe - lusterka

Naklejki, które dzisiaj pokażę kupiłam chyba z rok temu na allegro u PROMOTO-PROMOTO ;p Trochę się naczekały na swoją kolej ;) no ale w końcu troszkę czasu i brak pomysłu na mani dały im możliwość zaistnienia. Nie specjalnie wykorzystały swoją szansę, ale to już ocenicie same.
Naklejek w opakowaniu jest 16, co jest bardzo fajne, bo można ich wielkość dopasować do swoich paznokci. Jeżeli macie bardzo malutką płytkę albo bardzo wąską to pewnie tych wąskich będzie zbyt mało, ale zawsze pewnie można sobie troszkę przyciąć te większe - jakby coś jest ich więcej i jest tu miejsce na ewentualne pomyłki ;) Ja zaczęłam od małego paznokcia, który wyszedł całkiem ładnie, ale pewnie dlatego, że jest w miarę równy. Serdeczny jest jego większym bliźniakiem więc też nie było problemu. Potem zaczęły się schody. Środkowy stanowił spore wyzwanie, ale to wskazujący u mnie jest najbardziej wypukły i się zawija. Tutaj foliowe naklejki po prostu się zaginały i mimo próby wyrównania niektóre zagięcia zostały na stałe. Efekt końcowy nie jest zły, ale wyobrażałam sobie, że wyjdzie lepiej. Takie paznokcie zawsze mi się marzyły. Zresztą pewnie wiele z Was chciałoby srebrny lakier dający efekt idealnego lustra. Jak ktoś taki kiedyś wyprodukuje to będzie on hitem :D









Dodam jeszcze, że w pewnym momencie wpadło mi do głowy pokrycie topem tych naklejek. W efekcie na małym paznokciu naklejka jakoś się chyba delikatnie pomarszczyła i wyszła lekko matowa. Takie rzeczy umie KWIK ;p Chciałam uzyskać taki efekt na pozostałych paznokciach, ale tu nic takiego się nie stało. Nie wiem od czego to zależy.



W związku z tym, że nie zamierzam chodzić z tymi naklejkami - postanowiłam się troszkę pobawić i je zmatowić topem od Lovely ;) A oto efekty:




Też nie rozumiem czemu mały paznokieć jest najbardziej matowy, a wskazujący najmniej... (?)

Co sądzicie? ;) Chyba lepiej sobie pokombinować z folią aluminiową... Mam jednak jeszcze jeden pomysł na zastosowanie tych naklejek i może wtedy będzie lepiej.

Pozdrawiam

40 komentarzy:

  1. Zmatowione wyglądają, jak po prostu z przyklejoną folą aluminiową :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I chyba dlatego właśnie lepiej się nią pobawić, niż kupować specjalnie naklejki ;)

      Usuń
    2. Na pewno taniej, ale obstawiam, ze zabawy więcej ;)

      Usuń
    3. No tak ;) ktoś się kiedyś tak bawił folią i pokazywał na blogu ;)
      No i może więcej zabawy, ale zawsze troszkę taniej i mniejsze wymagania jednocześnie ;p a wiem, że Ty nie lubisz takich zabaw, ale ja może kiedyś coś pokombinuje ;)

      Usuń
  2. Zawsze jak widziałam te paznokcie w gazecie - zastanawiałam się, jak one powstają. Teraz już wiem, że nie ma takiego cudownego lakieru - a szkoda :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podejrzewam niestety, że te w gazetach są zrobione w PhotoShopie :/
      Albo są jakieś naklejki, które zachowują się inaczej niż te.

      Usuń
  3. zawsze chcialam takie naklejki, ale mam z nimi przykre doświadczenia ;) wygląda całkiem nieźle, ale chyba nie jest to szczyt marzen ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie nie jest to szczyt marzeń. Z daleka może nie jest źle, ale z bliska jest nie wesoło.

      Usuń
  4. miałam te same - tylko złote - połowa była dużo za duża nawet na mój największy paznokieć. i to marszczenie to dramat. nigdy w tych swoich na ulicę nie wyszłam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też w nich nigdzie nie poszłam... No te duże to są jakieś chyba męskie ;p

      Usuń
  5. Efekt końcowy nie przypadł mi do gustu

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj nie,efekt końcowi nie w moim guście:/ Miałam kiedyś naklejki do pazurów ale szlag mnie trafił z ich naklejaniem i sobie podarowałam zabawę z nimi :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wydaje mi się, że efekt końcowy nie jest w niczyim guście ;p Bo efekt jest bez gustu ;p
      Na całe paznokcie naklejanie ich nie ma za bardzo sensu :(

      Usuń
  7. zdecydowanie nie z matem! :P próbowałam kiedyś uzyskać taki efekt z folią, ale średnio wyszło :/

    OdpowiedzUsuń
  8. jej, od dawna marzą mi się na imprezę takie lusterka, najlepiej złote <3

    OdpowiedzUsuń
  9. nie przepadam za naklejkami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja teraz już wiem, że też za nimi nie przepadam...

      Usuń
  10. kompletnie mnie nie przekonują te naklejki :( chyba lusterkowy efekt fajnie wyglądający da sie uzyskać tylko zakładając sztuczne lusterkowe paznokcie :D a szkoda, może kiedyś wyprodukują taki lakier :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie... a że sztuczne paznokcie nie dla nas to zostaje tylko czekać na jakiś lakierowy cud :F

      Usuń
  11. Wyglądają ciekawie, ale to nie dla mnie - za dużo zabawy:).

    OdpowiedzUsuń
  12. naklejkom mówię NIE, ale o lustrzany lakier wnoszę petycję :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja i pewnie większość lakierowych maniaczek podpisujemy się wszystkimi paznokciami pod taką petycją :D

      Usuń
  13. Może inne wzory by się sprawdziły ale ten nie. Nic nie zastąpi srebrnego lakieru. Inna sprawa, że naklejki są nie do zdarcia! :)
    AJKstyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie niby może przy naklejkach wzorzystych nie byłoby widać tak tych zagięć, ale z drugiej strony te można było w pewien sposób naciągnąć na paznokieć, a przy wzorach już nie można bo się rozciągną i będzie brzydko wyglądać. Myślę, że takie naklejki nadają się dla osób, które mają proste paznokcie, które się nie zawijają. I tyle.

      Usuń
  14. Jak dla mnie to wyglądają troche śmiesznie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej słabo... chociaż na żywo nie było to aż tak widoczne to jednak idealnie nie wyszło :/

      Usuń
  15. Przykro mi ale nie podobają mi się :(

    Zapraszam na nowego posta

    http://kosmetykiwmoimswiecie.blogspot.co.uk/2014/02/dbajmy-o-stopki.html?m=1

    OdpowiedzUsuń
  16. Jakoś te naklejki mi się nie podobają, ale taki lakiery by był super!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No mi też nie przypadły do gustu :/

      Usuń
  17. mam te naklejki, tyle że w złotej wersji ;) trochę się boję próbować, ale pewnie kiedyś przyjdzie ten moment, podoba mi się to co Kwik zrobił z najmniejszym paznokciem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbuj ;) Twoje paznokcie nie mają takich krzywizn jak moje więc może wyjdzie ładnie ;)
      A co do kwika też mi się spodobało tylko szkoda, że z resztą też tego nie zrobił ;p

      Usuń
  18. o na opakowaniu podobają mi sie ale na paznokciach już mniej :/ a matowe wcale mi się nie podobają :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Matowe były tylko eksperymentem i rzeczywiście nie wyszły powalająco. No i fakt, że te naklejki dobrze się zapowiadają, a potem jest klapa.

      Usuń
  19. zawsze byłam ciekawa takich naklejek ale widzę, że tak jak tu piszesz lepiej pokombinować z folią aluminiową :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Na paznokciach już mniej ciekawie wyglądają niż w opakowaniu, i jeszcze tyle pracy przy tym

    OdpowiedzUsuń
  21. Zawsze chciałam mieć chociaż raz takie paznokcie;) Fajny efekt;)

    OdpowiedzUsuń
  22. nie jest źle: ) miałam kiedyś takie chyba z rebel nails i też miałam zabawę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No może źle nie jest, ale chciałabym, żeby była moc a jej niestety nie ma :/

      Usuń

Zachęcam do komentowania, a jeśli już skomentowałeś to bardzo Ci za to dziękuję :) Miłej podróży po moim świecie :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...